Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Egipt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Egipt. Pokaż wszystkie posty

wtorek, sierpnia 31, 2021

Problemy kobiet na Bliskim Wchodzie - odpowiedź dla "JULKI"

Problemy kobiet na Bliskim Wchodzie - odpowiedź dla "JULKI"

Na Bliskim Wschodzi cierpi wiele kobiet przez przemoc domową, okaleczanie narządów płciowych, nierówność praw, brak swobody podróżowania, zawierania małżeństw czy przemieszczania się, a także przez wiele innych nieprzyjemności. W niniejszym materiale przedstawię najważniejsze zagadnienia z tego obszaru, odpowiadając na pytanie "Jakie problemy mają kobiety na Bliskim Wschodzie?".



poniedziałek, stycznia 25, 2021

Atum - bóg, który stworzył świat poprzez masturbację!

Atum - bóg, który stworzył świat poprzez masturbację!

W wierzeniach starożytnych Egipcjan istnieje bardzo interesujący bóg, będący jednym z najstarszych i najważniejszych obiektów wierzeń tamtejszych ludów. Zwie się on Atum, Aton, Atum-Re, Tum lub Itm, a jego imię może oznaczać "Całość", "Znakomity Jeden", "Władca Całości" lub "Ten jeden, który jeszcze nie istnieje". Ostatnie znaczenie może dotyczyć tego, że Atum był czymś na wzór “ducha jeszcze nieuformowanego, który zawierał w sobie sumę całej egzystencji". Jego młodzieńczą wersję nazywa się Nefertum. Jest to jeden z najlepiej udokumentowanych członków egipskiego panteonu. Był wyłącznym bogiem stworzycielem, panem całego wszechświata, który u boku Ra, Chepri i Horachte uznawany był również za boga słońca. Traktowano go jako uosobienie dysku słonecznego, rzucającego promienie światła na stworzony przez siebie świat, po to aby rozprzestrzeniać na nim życie oraz piękno. Około roku 1367 przed Chrystusem nastąpiła reforma powołana z woli faraona Echnatona, który przeniósł stolicę do El Amarna. Tym samym porzucił stary kult Amona-Re (boga o głowie barana), czczonego w Tebach (dawnym centrum Egiptu). Faraon kategorycznie zakazał oddawać hołd temu bogowi i wprowadził wiarę w jednego stworzyciela Atuma, podnosząc go do rangi najwyższego państwowego bóstwa. Tutenchamon po śmierci swojego ojca przywrócił dawny ład i kult boga Amona-Re.

stworzenieświataegipt

Atum był traktowany jak protoplasta ludzi, który stworzył się sam z siebie, powołując do życia pierwszych bogów. Jest bardzo często wymieniany w Tekstach Piramid jako główny bóg Wielkiej Enneady. Uosabiał początek i całkowitą doskonałość. Przedstawiano go jako zwykłego człowieka z charakterystycznym nakryciem głowy. Czczony był przede wszystkim w mieście Heliopolis. Jeśli chodzi o wierzenia starożytnych Egipcjan to nie mieli oni jednej spójnej mitologii takiej samej dla każdego regionu, a także nie istniała żadna święta księga, jak na przykład Biblia u chrześcijan, gdzie opisane byłby wszystkie najważniejsze dogmaty porządkujące tę religię. Egipskiego boga stworzenia nazywano bardzo różnie, istniało kilka opisów kosmologicznych. Najciekawszy z nich dotyczył tego jak Atum wykreował świat poprzez masturbację.

Według tego mitu z chaosu zwanego Nun wyłonił się pierwszy pagórek (symbolicznie przedstawia go Benben - staroegipski fetysz solarny), na którym zasiadał Atum - prabóg miasta Heliopolis. W Księdze Piramid zostało napisane: "O Atumie, kiedy powstałeś, wyrosłeś jako wysokie wzgórze, błyszczałeś jako kamień Benben w świątyni Feniksa w Heliopolis". Można przyjąć, że nie miał on konkretnego kształtu przed wyłonieniem się na pagórku, bardzo możliwe, że był tak stary jak sam chaos i stanowił jedność z tą pramaterią. Przed pojawieniem się bytu stanowił cześć żywiołu kosmicznego jakim był Nun, którego uosabia się z praoceanem. Zatem Atum po spersonifikowaniu się zaczął się masturbować. Miał połknąć swoje nasienie, a następnie wypluć je, tworząc tym samym dwóch kolejnych bogów: Szu i Tefnus Ta procedura miał symbolizować moc Atuma, przejawiającą się w tym, że do procesów kreacyjnych nie potrzebował niczego i nikogo. Jak podają papirusy Bremner-Rhind, bóg stworzenia miał wtedy rzec: "Wszystko pojawiło się po tym, jak powstałem ja... nie istniało żadne niebo i żadna ziemia... sam stworzyłem każdą istotę... postępowałem z moją pięścią jak mąż... kopulowałem ze swą ręką". Nazywa się go "Tym, który stworzył sam z siebie". Trzeba przyznać, że jest to dość osobliwy sposób stworzenia całego istnienia. Trochę nie dziwi mnie, że religia ta nie przetrwała do czasów dzisiejszych, skoro opisy kreacyjne mówiły o tym, że cały otaczający nas świat powstał z wyplutej spermy masturbującego się boga.

Po tym jak pierwszy bóg wprowadził ład w Nun, stwarzając świat i kolejnych bogów spojrzał na swoje dzieci, czyli Szu (boga powietrza i pustki) i Tefnus (boginię wilgoci i otchłani). Te zaś powołały do życia: Geb (boga ziemi) i Nut (boginię nieba), którzy przystąpili do płodzenia następnych potomków: Ozyrysa, Seta, Izydy oraz Neftydę. Cała ta dziewiątka stanowi w wierzeniach ludów ze Starego Państwa (okres w starożytnym Egipcie obejmujący lata od 2675 do 2170 roku przed Chrystusem) tak zwaną Wielką Enneadę. Według Księgi Umarłych, Atum miał mieć naturę tworzenia oraz niszczenia - miał zakończyć życie na świecie. Mówił on do Ozyrysa, że jest w stanie wysłać cały świat z powrotem w otchłań prehistorycznych wód (uosabianych z Nun, czyli chaosem), które istniały przed początkiem świata. W Tekstach Piramid pojawia się zaklęcie, mówiące, że na końcu istnienia przetrwają tylko bogowie, którzy przyjmą postać węży, będą nimi Atum i Ozyrys, a "ludzie ich nie poznają, a bogowie nie zobaczą".

Należy pamiętać, że "doskonałość", bo tak również nazywano Atuma, jest jedynie symbolem, czymś na wzór idei, a nie konkretnej osoby. Bogowie politeistyczni w starożytności uosabiali siły, moce, żywioły, nie było między nimi a ludźmi prawdziwej relacji, jaką mają ze swoim Bogiem żydzi czy muzułmanie. Mimo to przedstawia się ich w postaci ludzi z głowami różnych zwierzą, aby łatwiej było zobrazować sobie tego typu podania, będące czymś na wzór chrześcijańskich przypowieści. Dzisiaj historia o stworzeniu świata przez Atuma wydaje się czymś bardzo zabawnym, a może nawet nieco obleśnym. Nikt tak naprawdę nie wie, czy w starożytnym Egipcie ten kosmologiczny mit był traktowany niezwykle poważnie, czy też stanowił powód do śmiechów i wygłupów dla każdego kto opowiadał o początkach istnienia.

piątek, września 06, 2019

Jak to jest być skrybą?

Jak to jest być skrybą?
Wraz ze wzrostem popularności pewnej facebookowej grupy postanowiłem opowiedzieć parę ciekawostek i odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących pracy skryby. Między innymi: Kim była osoba nazywana skrybą? Czym się zajmowała? Jaki miała status w starożytnym Egipcie? Jaka bogini była patronką tego zawodu? I oczywiście: Jak to jest być skrybą, dobrze?

czwartek, września 05, 2019

CIEKAWOSTKA #14 - Życie pozagrobowe starożytnych Egipcjan

CIEKAWOSTKA #14 - Życie pozagrobowe starożytnych Egipcjan
Według legend starożytnych ludów egipskich, dusza zmarłej osoby musiała przebyć bardzo długą podróż, aby ostatecznie dowiedzieć się, gdzie spędzi całą swoją wieczność. Najpierw miała za zadanie przejść do Królestwa Zachodu i przepłynąć Rzekę Śmierci. Następnie czekało ją Dwanaście Wrót, których strzegły ogromne węże. Tylko dzięki mistycznym amuletom i informacjom zawartym w Księdze Umarłych (starodawnym tekście podzielonym na dwanaście rozdziałów, zawierającym rysunki, pieśni i magiczne zaklęcia) taka osoba mogła bezpiecznie dotrzeć przed "sąd ostateczny". Końcowym etapem wędrówki było ważenie serca zmarłej osoby. Starożytni Egipcjanie uważali, że to właśnie w sercu znajduje się dusza, więc po śmierci stawało się przed czterdziestoma dwoma sędziami, którzy kazali przysiąc nieboszczykowi, że za życia nie popełnił żadnej zbrodni. Później wszyscy przechodzili do Komnaty Sądu, gdzie porównywano wagę serca zmarłej osoby z wagą Pióra Prawdy, należącego do bogini sprawiedliwości Maat. Serce śmiałka o czystym sercu zawsze ważyło tyle samo, co Pióro Prawdy. Wtedy taka osoba spotykała zmarłych członków swojej rodziny i jednoczyła się z Ozyrysem, a na niebie pojawiała się nowa gwiazda symbolizująca kolejnego dobrego człowieka przyjętego do krainy bogów. Jednak jeśli serce było zbyt ciężkie od ilości popełnionych grzechów, wtedy potwór Ammut pożerał je w całości, co skutkowało pozagrobową śmiercią nieszczęśnika.


sądostatecznyegipt

środa, lutego 20, 2019

Jak przetrwać na pustyni?

Jak przetrwać na pustyni?
Wybierasz się na wakacje do Egiptu? Chcesz zabawić się w szkołę przetrwania? Lubisz być przygotowany na każda możliwą sytuację? A może po prostu jesteś ciekawy jak ujść z życiem, gdy znajdziesz się samemu na gorącej pustyni wskutek katastrofy lotniczej, albo zbłądzenia podczas wycieczki? Poniżej znajdziesz krótki poradnik, który pomoże ci przetrwać w tym surowym i niebezpiecznym środowisku.

surwiwal

Rodzaj pustyni

Na samym początku należy zwrócić uwagę na to, iż pustynia to dość ogólna nazwa i odnosi się do wszystkich obszarów o dużej powierzchni, które pozbawione są roślinności przez rzadko występujące tam opady deszczu. Można wyróżnić kilka typów pustyń ze względu na materiał budujący:
  • piaszczysta
  • słona
  • żwirowa
  • skalista
  • ilasta (ił to drobnoziarnista skała)
  • lodowa (tereny pokryte lądolodem)
Pustynie zajmują około 23% powierzchni wszystkich lądów na Ziemi. W Afryce stanowią one prawie całą północną część kontynentu, zajmują ogromną powierzchnię Półwyspu Arabskiego, można je znaleźć także w Ameryce, Australii, Azji i Europie. W sferze podbiegunowej występują lodowe pustynie, czyli obszary pokryte grubą warstwą lodu. Jak widzisz jest zatem duże prawdopodobieństwo, że znajdziesz się kiedyś w takim miejscu, dlatego dobrze jest wiedzieć jak przetrwać na typowej gorącej pustyni. I pamiętaj, że przedstawione tu porady możesz wykorzystać również w wielu innych sytuacjach.


kompas

Woda

Niedobór wody stanowi jeden z największych problemów każdego zagubionego na pustyni wędrowca. Człowiek bez wody może przeżyć maksymalnie 7 dni, a podczas dużego wysiłku fizycznego, w palącym słońcu, w klimacie, gdzie temperatura w ciągu dnia może przekraczać nawet 50°C, a w nocy spaść poniżej zera, prawdopodobnie umrzesz w ciągu najbliższych 72 godzin. Dlatego właśnie:
  • Nie oszczędzaj wody. Wielu ludzi racjonuje wodę i odkłada ją na czarną godzinę, a później umiera z pragnienia z butelką pełną tego życiodajnego płynu. Pij dużo i często. Przy niewielkim wysiłku będzie to co najmniej 6 litrów dziennie.
  • Regularne picie wody jest kluczem do sukcesu, nawet jeśli nie czujesz pragnienia. Twój mózg musi być odpowiednio nawodniony, aby móc sprawnie funkcjonować i skutecznie ocenić sytuację.
  • Pij często, systematycznie i małymi łykami.
  • Najlepiej pracuj nocą lub rankiem. W dzień staraj się ograniczyć jakikolwiek wysiłek fizyczny. Słońce odbierze ci energię szybciej niż myślisz.
  • Nigdy nie pij alkoholu i nie pal tytoniu.
  • A nuż, przypadkowo znajdziesz źródło ze słoną wodą. Takiej wody nigdy nie pij! Jeśli to konieczne, możesz się nią nieco ochłodzić, polewając twarz.
  • Jeśli twój mocz jest żółty oraz gęsty to wiedz, że potrzebujesz więcej wody.
  • Picie zimnych płynów tylko zwiększa pragnienie. Najlepiej pić gorącą herbatę.
  • Oddychaj przez nos i rozmawiaj najmniej jak to tylko możliwe.

Gdzie znaleźć wodę?

Możemy spróbować zrobić "kondensator słoneczny". Wystarczy folia z plastiku, butelka, kamień i ewentualnie cienka rurka lub słomka. Najpierw kopiemy dół około 1 metra, możemy tam powrzucać świeże rośliny (najlepiej pokryte jeszcze rosą), a także oddać trochę moczu. Na dnie stawiamy butelkę. Rurkę wkładamy do butelki tak, aby wystawała na zewnątrz. Całość zakrywamy folią, krawędzie przysypujemy piaskiem z dołu. Środek obciążamy niedużym kamieniem i gotowe! Przez folię będą przenikać promienie słoneczne, co spowoduje parowanie wody z ziemi. Skroplona ciecz będzie wpadać do naszego naczynia. Możemy wypić ją później z rurki, aby nie niszczyć całej konstrukcji. Wody nie będzie zbyt wiele i nie będzie ona smaczna, ale lepsze to niż nic.


woda

  • Wodę możemy otrzymać także z roślin. Wystarczy założyć plastikowy worek na gałęzi drzewa i zawiązać sznurkiem. Życiodajny płyn skropli się po jego wewnętrznej stronie.
  • Pamiętaj, że tam, gdzie komary, muchy i ślady zwierząt - tam jest też woda.
  • Studnie znajdziesz blisko szlaków i karawan. Zazwyczaj są ukryte w cieniu.
  • Czasami udaje się znaleźć oazę, czyli miejsce gdzie wody pustynne wypływają na powierzchnię. Tam nierzadko można spotkać tubylców, którzy prawdopodobnie będą w stanie ci pomóc.
  • Zwróć uwagę na stare koryta rzek, zieloną roślinność i zagłębienia u podnóża klifów.
  • Wykop jednometrowy dół w miejscu, gdzie jest stały cień. Może znajdziesz tam podziemne źródło wody.
  • Złóż kamienie w stos, żeby zebrać rosę.
  • Wodę można uzupełnić także, pożywiając się szarańczą, mrówkami, jaszczurkami i roślinami, ale musisz mieć pewność, co do tego czy na pewno są jadalne. Nie jest to jednak gra warta świeczki. Poszukując jedzenia stracisz więcej sił niż mógłbyś zyskać podczas kolacji.
  • Z kaktusa możesz wycisnąć sok. Jeżeli wiesz jak wygląda palma daktylowa, albo baobab to śmiało możesz żuć ich korę.
  • Swój mocz pij w ostateczności, ale tylko od razu po wydaleniu go, nie później.
  • Pragnienie możesz zaspokoić także ssąc mały płaski kamień. Pobudzi to twoje ślinianki do pracy.
  • Pamiętaj jednak, że niepewnej wody zawsze lepiej nie pić. Możesz doprowadzić się do zatrucia pokarmowego, które odbierze ci jeszcze więcej płynów i zbliży do śmierci.


Ubranie

Mogłoby się wydawać, że w tak gorącym klimacie jakim jest pustynia najlepiej ubrać coś letniego, jak na przykład krótki rękaw i krótkie spodenki. Cytując sławnego youtubera "Nic bardziej mylnego". Słońce szybko spali odsłonięte części skóry, przez co może dojść nawet do poparzeń. Jak w takim razie najlepiej się ubrać, żebyś czuł się bezpiecznie i wygodnie?
  • Pamiętaj: nigdy nie ściągaj ubrania na pustyni! Nawet jeżeli czujesz, że przyniesie ci  to ochłodę.
  • Przede wszystkim długie spodnie i bluzka z długim rękawem - w ten sposób jesteśmy chronieni przed oparzeniami, a co za tym idzie - tracimy mniej wody.
  • Mimo wszystko ubranie powinno być dość przewiewne, żebyśmy się nie usmażyli w środku. Strój musi być lekki, aby wiatr chłodził jak najmocniej, ale także powinniśmy zakrywać jak najwięcej, aby uniknąć niebezpiecznych promieni UV.
  • Na zimne noce przydałaby się dodatkowa warstwa ubrań. Najlepiej gruba kurtka, czapka na uszy i koc termiczny.
  • Lepiej nie siadaj bezpośrednio na ziemi. Piasek może mieć znacznie większą temperaturę niż powietrze.
  • Nie używaj kremu do opalania, bo tylko bardziej się spocisz. Załóż odpowiedni ubiór.
  • Nie kładź się bezpośrednio na ziemi. Sprawdź czy w wybranym przez ciebie miejscu nie ma skorpionów, węży, solfug i innych niebezpiecznych zwierząt. Przed ubraniem odzieży i schowaniem czegokolwiek do plecaka pamiętaj, aby wszystko bardzo starannie wytrzepać.
  • Buty powinny być z twardą podeszwą i sięgać aż po kostkę, aby zapobiegać wpadaniu piasku do środka, a także chronić przed ewentualnymi atakami węży. Nigdy nie chodź boso jak Cejrowski!
  • Dobrze jest także chronić całą twarz, osłaniając usta, nos i policzki. Przydatne okażą się także okulary przeciwsłoneczne.
  • Najważniejszym elementem jest oczywiście kapelusz, najlepiej z szerokim rondem. Jeśli takiego nie posiadamy powinniśmy chronić głowę wszelkimi możliwymi sposobami, aby nie dostać udaru słonecznego. Jeśli nie posiadamy kapelusza, ani żadnej osłony na twarz to możemy zrobić tego typu maskę ze zwykłej koszulki:

maska


Cień i schronienie

Nigdy nie powinniśmy przebywać zbyt długo na słońcu, dlatego bardzo ważne jest, aby znaleźć cień i odpowiednie schronienie. Odszukując bezpieczne miejsce będziemy mogli zregenerować siły, przemyśleć dalszy plan działania oraz ochronić się przed wieloma niebezpieczeństwami.

  • Podróżuj nocą z zapaloną latarką i w grubych butach. Choć zwiększa to ryzyko zgubienia się to przynajmniej zużyjesz mniej zasobów, twój marsz będzie efektywniejszy, a słońce nie będzie sprawiać ci żadnych problemów. Módl się o bezchmurne niebo. Gwiazdy ułatwią ci nawigację.
  • Suma opadów mniejsza niż 100-150 mm rocznie powoduje, że na danym obszarze nie występuje żadna roślinność. Co trzy, albo cztery lata na pustynie zwala się ogromna fala potoków, która jest tak burzliwa, że wypełnia doliny i kaniony, tworząc tam rwące rzeki pełne silnych wodospadów. Pamiętaj, żeby nigdy nie biwakować w takich miejscach! Woda zbierze się szybciej niż myślisz, a ty nie zdołasz się wydostać i utoniesz.
  • Nigdy nie rozbijaj obozu w nisko położonych miejscach, bo nawet deszcz oddalony o kilka kilometrów może przynieść niespodziewaną falę wody z wartkiego potoku.
  • Wykop niewielki dół na około 0,5 metra, gdyż niżej piasek jest chłodniejszy. Wtedy możesz rozbić obóz.
  • Unikaj gołych skał i roślinności - zazwyczaj w tym miejscu znajdują się zwierzęta. Tereny piaszczyste są lepszą opcją.
  • W gorące dni unikaj wysiłku całkowicie i odpocznij! Najlepiej schronić się pod namiotem pokrytym z zewnątrz folią odblaskową.
  • Możesz spróbować zbudować prosty szałas, jeżeli w pobliżu są liście i krzewy, albo rozwiesić folię, ewentualnie koc, tworząc ochronę przed słońcem. Wykorzystaj skały, aby zrobić z płachty prowizoryczny namiot. Zerknij na te obrazki:

namiot

Nawigacja

Na pustyni łatwo się zgubić, w końcu każde miejsce wygląda tak samo. Wydmy, wydmy, piasek i... wydmy. Łatwiej podróżować przez pustynię górzystą, gdzie łatwo znaleźć punkty orientacyjne. Jeżeli się zgubisz, najważniejsze to określić miejsce swojego położenia zanim ruszysz dalej. Może okazać się, że znajdujesz się na skraju pustyni niedaleko wioski, a przez nieznajomość nawigacji pójdziesz szukać pomocy w sam środek pustkowia.


gwiazdy


  • Wróć po własnych śladach. Lepiej się cofnąć niż podążać w nieznane. Szukanie na chybił trafił sprawi ci tylko jeszcze więcej problemów.
  • Znajdziesz udeptaną drogę - idź nią.
  • Jeśli masz zegarek ze wskazówkami i tarczą dwunastogodzinną to skieruj wskazówkę godzinową na słońce i podziel kąt miedzy wskazówką godzinową, a 12:00 na pół - tam właśnie znajduje się południe. Nie zapomnij, że zegarek musi być ustawiony zgodnie z miejscowym czasem.
  • Podążaj śladami podróżników. Wkrótce dotrzesz do jakiegoś źródła wody, a tam często można spotkać ludzi. Niektórzy nomadowie są niebezpieczni, dlatego zachowaj ostrożność przy pierwszym kontakcie.
  • Mrowiska zakładane są od południowej strony pnia.
  • W nocy możemy określić kierunek dzięki Gwieździe Polarnej. Wskazuje ona północ. Znajdziesz ją na końcu Małego Wozu, przy jego "uchwycie".
  • Twój cień wyznacza konkretne godziny: 6:00 - zachód, 18:00 - wschód, 12:00 - północ.
  • Żeby było jasne: mech porasta drzewa i kamienie od północy, a gałęzie drzew są silniej rozwinięte od strony południowej.


Zagrożenia

Na pustyni można natrafić na wiele niebezpieczeństw. Węże, skorpiony, ulewne deszcze, temperatura, burze piaskowe, ale najniebezpieczniejsze jest słońce, bo przez nie może dojść nawet do udaru. Jest kilka sposobów, które pomogą ci uniknąć zagrożeń i w razie konfrontacji wyjść z nich obronną ręką.


wąż

  • Czujesz zawroty głowy i mocny ból, wymiotujesz, nie potrafisz wyraźnie mówić, nie pocisz się, drętwieją ci kończyny, chodzisz jak pijany? To prawdopodobnie udar. Musisz się schłodzić, najlepiej zimną wodą. Uzupełnij płyny, znajdź cień i wachluj się. Najważniejsze jednak to znalezienie fachowej opieki, inaczej możesz tego nie przeżyć.
  • Burza piaskowa może być nawet półtorakilometrową ścianą pyłu. Zwiastunem tego zjawiska jest nieprzenikniona cisza oraz charakterystyczna duchota. W tym momencie musisz znaleźć miejsce, które osłoni cię przed wiatrem, najlepiej w cieniu. Zasłoń usta i nos jakąś tkaniną, owiń się szczelnie tak, aby piasek nie podrażnił ci skóry.
  • Jeśli zostaniesz ugryziony przez węża - nigdy nie wysysaj jadu jak na filmach! Staraj się nie poruszać zbytnio miejscem, gdzie jest rana, trzymaj okaleczoną kończynę nisko (poniżej serca) oraz stosuj zimne okłady. Nie panikuj, bo to tylko pogorszy sprawę (zakażona krew szybciej dotrze do serca) i znajdź najbliższy szpital. Innego sposobu nie ma, jeżeli nie masz przy sobie surowicy.
  • Znajdując się w obozie, dla ochrony przed pająkami i skorpionami możesz wykopać płaski rów i posypać go popiołem z ogniska.
  • Niczego nie podnoś gołą ręką i nie kop butem. Najlepiej użyć kija.
  • Nie wkładaj rąk do zagłębień skał, w krzaki itp. bez wcześniejszego dokładnego sprawdzenia.
  • Po zmroku świeć latarką. Większość zwierząt na pustyni żeruje nocą i unika światła.
  • Jeżeli spotkasz jakieś niebezpieczne stworzenie, nie wykonuj gwałtownych ruchów tylko powoli się wycofaj.
  • Nigdy nie załatwiaj swoich potrzeb fizjologicznych blisko obozu. To przyciągnie zwierzęta szukające soli. Kał zakop lub schowaj do foliowego worka. Mocz przysyp piaskiem.


Przetrwanie w 5 krokach

  • SPOKÓJ - nie panikuj, stracisz tylko energię, wodę i będziesz niedokładnie analizował sytuację. Pomyśl o swojej sytuacji jak o wyzwaniu, z którym zawsze chciałeś się zmierzyć.
  • SCHRONIENIE - najlepsze będzie w cieniu i z dala od niebezpiecznych zwierząt.
  • WODA - nie oszczędzaj wody, pij tyle ile potrzebujesz. Nie trać sił na poszukiwania, jeśli nie jest to bezwzględnie konieczne.
  • POŻYWIENIE - nie poluj na jadowite zwierzęta. Owady i jaszczurki nie są smaczne, ale ich mięso może dodać ci sił.
  • OGIEŃ - w nocy na pustyni jest bardzo zimno. Nie zapomnij o rozpaleniu ogniska. Chroni cię ono przed zwierzętami, daje ciepło, nadzieję na przetrwanie, a także jest dobrym sygnalizatorem dla innych podróżujących, którzy mogą cię odnaleźć w mrokach nocy i zaoferować pomoc.


Pamiętaj, żeby nigdy nie wybierać się na pustynię samemu. Weź GPS, naładowany telefon, poinformuj zaufane osoby o trasie, którą będziesz szedł oraz podaj datę planowanego powrotu. Weź gwizdek, żeby w razie potrzeby zawiadomić pomoc. Jeśli nie zapomnisz o powyższych zasadach, da ci to większą szansę na szybkie odnalezienie. Nigdy nie trać nadziei! Walcz o przetrwanie! Nie poddawaj się! Powodzenia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Redakcja Erudyta , Blogger